ROZKMINKA

Na tę historię czekaliście – oto jest.

28 czerwca 2018
4e64d470-2a33-42ce-89ba-4cb914817533

‚Tata niczego sobie’ – piszecie. ‚Powiedz jak to z Wami bylo’ – prosicie. ‚Po jakiemu oni ze sobą rozmawiają?’ – pytacie. Już dawno chciałam Wam to wszystko opowiedzieć, ale chyba nie wiedziałam od czego zacząć. No bo gdzie jest początek tej historii, jeśli moje życie, odkąd pamiętam było podrożą, a skutki przyczyn dostrzegam wszędzie i zawsze od zawsze? Nooo, może od jakiegoś czasu rozumiem i …

Czytaj więcej

Najlepszy komplement jaki słyszałam.

29 maja 2018
Lidia Piechota

„No właśnie widzę, że jesteś holistyczna” – powiedział z tym swoim zagranicznym zaśpiewem w głosie. W jego oczach było widać najprawdziwszy zachwyt. Przypadkowo spotkany w parku chłopak, z ładną, pasującą do niego wizualnie dziewczyną, najpierw zapytał o rasę mojego psa, po czym autentycznie zaciekawiony chłonął moją dobrą energię podczas luźnej pogawędki. Oboje wiedzieliśmy, że dzieje się coś pozytywnego.

Czytaj więcej

Kiedyś tego nie było … – reo.pl

29 maja 2018
Lidia Piechota by Kaja Hrynek

Potrafię się nie odzywać. Nie potrafię za to machnąć ręką. Dlatego jestem wierna swoim przekonaniom, choć gdy trzeba, potrafię je zweryfikować. Nie przemawia do mnie czcze gadanie, wiele bezwartościowych słów i sztampowe argumenty typu: bo każdy jest inny, to tylko dziecko albo: kiedyś tego nie było… To ostatnie wzbudza szczególną alergię i autentyczną złość. Na co? No chyba, niestety, na głupotę.

Czytaj więcej

WYPRASZAM SOBIE ROZPRASZANIE – edit

24 maja 2018
Lidia Piechota

Wciąż daję się rozproszyć. Nie, że cały czas, ale co chwilę. Denerwuje mnie to. Bardzo. Pewnie tak właśnie ma być, żebym zgrabnie trzymała pion. Po mojemu. Co jakiś czas – error. Choć jednocześnie, jeśli będę się tak dzielnie trzymać, to mój status nie ulegnie zmianie ever. No bo jak?! Skoro tak, jak jest, jest najwyraźniej najlepiej? Zaiste. Najlepiej z aktualnie możliwych rozwiązań, sytuacji, konfiguracji.

Czytaj więcej

Wsi spokojna, wsi wesoła … – REO.pl

20 maja 2018
Lidia Piechota, Nowe Kawkowo, Cegielnia Art

Żeby dobrze wybrać, trzeba poznać możliwości. Żeby zdecydować, trzeba się zastanowić. Żeby docenić, trzeba nie mieć. Dlatego testuję, pokazuję, opowiadam. Na nowo daję się zaskoczyć światu i zakochuję się w prostych rzeczach, żeby Zachariasz je znał i kiedyś potrafił być szczęśliwy.

Czytaj więcej

Energia pięknego serca – dla reo.pl

5 maja 2018
Lidia Piechota

Czy na pewno wszystko jest w głowie? Wszystkiego nie da się wytłumaczyć. Niektóre sprawy, sytuacje trzeba poczuć. Liczą się praca u podstaw, cierpliwość i otwarte serce. Głowa wchodzi do gry w drugiej kolejności. Miłość do świata, do każdego dnia – bez względu na pogodę, akceptacja ludzi, także tych trudnych, oraz bezwarunkowo sympatyczny styl bycia są w sercu, a ten, kto pięknie żyje, nie obnosi się …

Czytaj więcej

I znowu okazja do sporu – walentynki są spoko czy nie?

14 lutego 2018
318e64a2-6fb8-4592-9e66-523a53730971

Uczę się tej cechy polskiego społeczeństwa. Zamiast patrzeć na siebie, czuć swoje i o to dbać, rozdrabnia się naród na drobne i traci energię na ten tak zwany hejt, tudzież „pitolenie” trzy po trzy, dla samego faktu. Niepokojące jedynie jest to, że takie wylewanie bezsensownej żółci i „kłapanie dziobem” dla samego kłapania ulecza dusze kłapiących. Tymczasem ci grzeczni, kulturalni, skupieni na sobie i własnych emocjach …

Czytaj więcej

Kochany Pamiętniczku … czyli wolę pisać prawdę.

12 lutego 2018
d718c576-3daf-4703-813d-39e847ce7661

Od 11-go roku życia piszę pamiętnik. Piszę, że piszę, w sensie wciąż, bo od zawsze w jakiś sposób uwieczniam to, co się dzieje. Mój pamiętnik nie jest dziś zamykany na kłódkę, a wręcz przeciwnie. Staram się pisać tak, żebyście dobrze zrozumieli co mam na myśli. Kiedyś po prostu wyrzucałam z siebie strumień/potok/morze słów (niektórzy twierdzą, że to się nie zmieniło). Zakładając blog, chciałam być sumienna, …

Czytaj więcej