Follow your heart, enjoy every day.
hamak3

Luksus w Hamaku

8 maja 2015
Kondracka by Snow and Fun

Kocham Zako

28 kwietnia 2015
Zac & his tools

Men

26 kwietnia 2015
IMG_4634

SuperHero Mama

10 maja 2015
Follow your heart, enjoy every day.

Życie w nowej rzeczywistości niezmiennie mnie podkręca. Pozytywnie. Nie chcę już nudzić i może w końcu znalazłam się w czasoprzestrzeni, która będzie mnie permanentnie stymulować. Ech, cóż za zmysłowe <!!!> słowo.

Czytaj więcej

Luksus w Hamaku

8 maja 2015
hamak3

Znacie to uczucie, kiedy myślicie „uff, jestem u siebie”? Ja znam. Fakt – przeprowadzałam się wiele razy, wciąż nie mam własnego mieszkania, ale znam to uczucie. Przyznaję też, że czuję się tak w kilku miejscach, a nie w jednym i nie wykluczam, że lista tych spotów się poszerzy.

Czytaj więcej

Kocham Zako

28 kwietnia 2015
Kondracka by Snow and Fun

Na samą myśl miękną mi kolana. Potrafię sobie wyobrazić, że tam byłam, jestem, będę …. i to wręcz boli. Bo nie mogę bywać tam codziennie. Dobrze, że aktualnie mam świeże cudowne wspomnienia i plan. No i te motyle w sercu. Nooo, w sercu, nie w żołądku.

Czytaj więcej

Men

26 kwietnia 2015
Zac & his tools

Spotykam się z facetami. Witam ich. Całuję. Chadzam za ręce. Nieeee, nie z kilkoma na raz. Nie od razu i w ogóle tak tylko zagajam na początek Moje życie uczuciowe to istny rollercoaster i tak mniemam, że gdyby właśnie to było tematem przewodnim mojego bloga, biłabym rekordy czytalności z rozkminkami na ten temat w dobie najdziwniejszych dylematów damsko-męskich. Tymczasem piszę o tym rzadko, bo nie …

Czytaj więcej

Bajka o słowach „inne” i „czas” czyli o Zac’u Przedszkolaku

18 kwietnia 2015
Zac Przedszkolak

To ważny wpis. Ważne jest też to, że piszę go teraz, a nie miesiąc temu. Właściwie każdego dnia przychodzą mi do głowy nowe refleksje i wnioski, ale teraz już coś się wyklarowało. Chodzimy do przedszkola. On i ja. Razem. Ba! On nawet biega. Ja staram się pamiętać o wszystkich sprawunkach z tym związanych – nowe prześcieradło, świeża piżama, samochodzik do zabawy, bo koledzy mają … …

Czytaj więcej

Odrodzenie na zajawie

6 kwietnia 2015
Snow and Fun

Jestem. Znowu tu. Inna. Totalnie nowy, choć swojski stan. Wiem, co robię. Wiedziałam co robię jadąc tu. Wsiadłam w samochód po dniu pracy, po zabawie z Zachariaszem. Dojechaliśmy koło północy.

Czytaj więcej

nieco o nowym

31 marca 2015
image

przeprowadzka Wiem. Czekacie, aż napiszę, opiszę, wyjaśnię. Nawet nie wiem od czego zacząć. Jak ująć słowami, których dosłownie miliony cisną mi się pod palce na klawiaturze, a jeszcze więcej ich w głowie. Znowu zapominam oddychać. Na szczęście ma mi kto o tym przypomnieć. Dlatego jest dobrze. Coraz lepiej. Przeprowadziliśmy się. 

Czytaj więcej

Lans na stalkera

24 lutego 2015
IMG_3357

Nie mogłam się powstrzymać. Prowokuję tytułem. Z premedytacją. (Czy premedytacja to coś, co ma miejsce przed okresem i stanem wyciszenia i relaksu?! Przed metycją? Whatever). Nie mogę i już więcej nie chcę udawać, że nic się nie dzieje i że wszystko jest OK. Nie jest. Od października 2006-go roku nęka mnie jeden gość. W sumie żaden z niego „gość”. Raczej zwykły frajer. A może … …

Czytaj więcej

Haczyk z pętelką od ziomka

11 lutego 2015
image4

Pisze do mnie jakiś kolo. Zaprasza do znajomych. „Lajkuje” mój profil. WTF?! Po chwili okazuje się, że to ziom Bronka, z którym siedziałam w jednej ławce w 3-ciej klasie podstawówki. Ziom ma na imię Janek i prawdopodobnie gdzieś już się kiedyś poznaliśmy. Pisze do mnie, bo też ma zajawkę. A zajawkowiczów, to wiecie co ja …. – KOCHAM. Janek ma zajawkę na dechę, na fristajlowe …

Czytaj więcej

Endorfinomania

1 lutego 2015
444

To był ekstremalnie dobry dzień. Nie było deski, ekstremalnych z definicji sportów, ani wycieczki za miasto. Mimo to, takie dni nie są „w miarę spoko”. Takie dni są na maxa NAJLEPSZE. Spędziłam dzień z Zachariaszem. Z nikim innym. Jak zwykle późno wstaliśmy i zabrałam się za śniadanie. Wiedziałam, że raczej nic nie wyjdzie z horseboardingu, na który miałam chrapkę. Mogłam ewentualnie wycyrklować z harcami w …

Czytaj więcej